 "Witam, zostałam oszukana przez użytkownika o nazwie fluke, na 234zł. Dziewczyna wklejała zdjęcia kradzione z e-bay'a, przedstawiające ubrania i obuwie, podając się za ich właścicielkę. Bardzo dużo dziewczyn zostało przez nią oszukanych" - podobnymi słowami zawiadomiło redakcję InterPatrol.pl, 17 osób, które w okresie przedświątecznym, skorzystały z oferty osoby podpisanej jako "fluke", zamieszczonej w serwisie stylio.pl. Tuż przed Wigilią, wszystkie zdjęcia przedmiotów z profilu "fluke" zostały usunięte, telefon komórkowy milczy, a zamówienia nie zostały zrealizowane... |
Stylio.pl "to portal o modzie, na którym istnieje opcja zamieszczania darmowych ogłoszeń, gdzie można wystawiać ubrania, kosmetyki, ect. (przy czym portal nie bierze za to odpowiedzialności)" - tak opisuje "wirtualną szafę" jedna z poszkodowanych. Korzystanie z usługi stylio.pl jest bezpłatne i nic dziwnego, że serwis prowadzony przez spółkę Pixelate Ventures Sp. z o.o., upatrzył sobie kolejny "czarny charakter Internetu", a wykorzystując okres świąteczny, zwietrzył okazję na nieuczciwy zarobek. Wystawione przedmioty, w atrakcyjnych cenach, cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Obecnie posiadamy siedemnaście sygnałów w sprawie złożonych u "fluke" zamówień, z czego sześć zostało już potwierdzonych. Otrzymaliśmy kopie potwierdzenia wykonanych przelewów na rzecz "fluke" (dane adresowe do przelewu: Monika F. z Torunia, ul. Poznańska, BH Sektor Bankowości Detalicznej Warszawa ul. Goleszowska 6, 74 1030 0019 0109 8518 0292 7611) oraz kopie korespondencji dotyczących transakcji.
Transakcje, o których nas powiadomiono opiewają na kwoty od 38 do 234 złotych (łącznie około 1500 złotych). Osoby, które na skutek przedłużającego się terminu realizacji transakcji, zażądały zwrotu wpłaconych pieniędzy, były proszone przez "fluke" o cierpliwość, gdyż towar miał być wysyłany z USA i stąd opóźnienia. Niestety mimo zapewnień, że towar trafi do kupujących, nic podobnego się nie stało, a i zwrotu pieniędzy poszkodowane kobiety również nie otrzymały...
"fluke" - jak twierdzą Użytkowniczki serwisu stylio.pl - nie odpisuje na korespondencję i wyłączyła telefon komórkowy 794711***.
W dalszym ciągu czekamy na sygnały w powyższej sprawie i na potwierdzenia już nadesłanych sygnałów. Prosimy o cierpliwość i nie ferowanie wyroków. Prosimy również - w myśl przysłowia: "mowa jest srebrem, a milczenie złotem" - o wstrzemięźliwość w publikowaniu informacji w Internecie względem transakcji z "fluke". Należy pamiętać, że osoba, która tak podpisała się w serwisie stylio.pl również czyta wszelkie zapiski. Nie jest również potwierdzone, że "fluke" (Monika F.) to ...kobieta.
Kolejne informacje wkrótce.
AW
|